25 lipca byłem pod Senatem w obronie Sądu Najwyższego

Lipiec25, 2018
by Adam Matusik

Ludzi było dużo, słowa, które padały były ważne, czasami emocjonalne, a czasami wyważone i głębokie.

➡️Wiecowe protesty społeczne wg mnie niestety jednak wyczerpały swoją formułę ok. 1,5 roku temu.
Wtedy kiedy na marsze idące przez centrum Warszawy rzeczywiście przychodziło 100 000 osób.

Wczoraj dodatkowo wysiłek ludzki był rozdrobniony, osoby schodziły się na średnio 1-2 godziny od 12 w południe do 12 w nocy…

➡️Słabością opozycji jest to, że dotąd nie była w stanie wymyślić nowej formuły protestu, która porwałaby ludzi.

W pewnym momencie nam w Nowoczesna wydawało się, że oczekiwanie społeczne jest takie, że to tzw. opozycja uliczna, np.: Akcja Demokracja, KOD Mazowsze Obywatele RP – czyli po prostu obywatele bez przynależności partyjnej porwą lud do walki.
I że właśnie tego społeczeństwo chce.

👉Wydaje się jednak, że to się nie udało i partie polityczne z powrotem muszą wziąć sprawy w swoje ręce.
❗Potrzebujemy jednak nowych pomysłów i nowej formy walki z władzą❗

Władzy, która łamie prawo w sposób ordynarny, de facto dokonując zamachu stanu – pod pozorami “reformy” sprawia, że to polityk PiS zdecyduje czy ktoś będzie skazany w dowolnej sprawie czy nie.

➡️Jeśli macie pomysł, jakie działania mogą podjąć partie polityczne, szczególnie Nowoczesna Warszawa – piszcie proszę – z całych sił dobre pomysły będę starał się przekazać dalej.

Zdjęcia z wczoraj ok. godz. 21:

Wydarzenia